(†2021) ks. Marian Kara COr — rocznica śmierci

† ks. Marian Kara COr
ur.: 1940.09.28
zm.: 2021.09.02
kongregacja: Poznań
miejsce śmierci: Poznań
miejsce pochówku: Pogórska Wola
Ks. Grzegorz Zahora COr
Wspomnienie
o śp. ks. Marianie Karze COr
„On zawsze z nami był…” te słowa wypowiadało wiele osób, kiedy 2 września 2021 roku obiegła Parafię NMP Matki Kościoła smutna wiadomości o śmierci długoletniego duszpasterza śp. ks. Mariana Kary COr. Związany ze Świerczewem od 1969 roku, gdy jako mody kapłan został wydelegowany z ks. Wacławem Szymczakiem z Kongregacji Gostyńskiej, aby tworzyć na osiedlu parafię ku czci Matki Bożej. Na 55 lat swojego kapłaństwa aż 52 lata spędził w Poznaniu. Dnia 6 września po odprawionej Mszy św. pogrzebowej opuścił Świerczewo, aby w następnym dniu spocząć na cmentarzu parafialnym w Pogórskiej Woli koło Tarnowa obok swoich rodziców Rozalii i Stanisława.
Ks. Marian Kara COr urodził się 28 września 1940 roku w Pogórskiej Woli jako pierworodny syn Stanisława i Rozalii z domu Szanduła. Miał trzech braci: Józefa. Kazimierza i Antoniego. Został ochrzczony w kościele pw. św. Józefa w Pogórskiej Woli. Tam przystąpił do Pierwszej Komunii św. i Bierzmowania. Po ukończeniu szkoły Podstawowej udał się do Konwiktu dla chłopców na Świętą Górę, gdzie ukończył szkołę średnią. Przy Matce Bożej Świętogórskiej dojrzewał, aby w 1960 roku wstąpić do Wspólnoty Filipinów. Studia teologiczne odbył w Klerykacie Filipińskim w Tarnowie. Klerycy uczestniczyli w wykładach w seminarium tarnowskim. Święcenia kapłańskie przyjął 31 maj 1966 roku wraz z ks. Stanisławem Jurą COr na Świętej Górze. Przez trzy lata posługiwał jako duszpasterz na Świętej Górze oraz z Błażejewie w kościele św. Jakuba Apostoła. W 1969 roku z ks. Wacławem Szymczakiem przybył do Poznania na Świerczewo. Filipini odpowiedzieli na prośbę ks. Abp Antoniego Baraniaka, który pragnął, aby powrócili do Poznania i objęli tworzenie nowej parafii. Jako miejsce duszpasterskiej posługi oddana została kaplica na cmentarzu przy ul. Samotnej przy torach. Mieszkał w wynajętym mieszkaniu na osiedlu. Przez 52 lata pełnił funkcję wikariusza, proboszcza rektoratu a później Parafii NMP Matki Kościoła. Po utworzeniu Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri wielokrotnie wybierany na urząd superiora wspólnoty. Funkcję tę pełnił 16 lat, aż do śmierci. Poświęcił się pracy wśród dzieci i młodzieży poprzez katechizację. Najpierw w kaplicy na cmentarzu, później przy kościele a ostatnie lata w Szkole Podstawowej nr 79 przy ul. Jesionowej w Poznaniu. Wychował wiele pokoleń dzieci i młodzieży Świerczewa. Swoją posługę rozszerzył poza granicę Parafii. Był spowiednikiem sióstr w Żabikowie i Pniewach. Wielokrotnie w ciągu roku organizował różne pielgrzymki i wyjazdy. Każdego roku udawał się z pielgrzymami na Świętą Górę, na Jasną Górę i do Lichenia. Przemierzył kilka krotnie z północy na południe i ze wschodu na zachód całą Polskę i Europę a nawet lotniczo samolotem udawał się do Ziemi Świętej. Był wspaniałym organizatorem wyjazdów o czym świadczą organizowane co roku wczasy nad morzem w Mrzeżynie, w których brało udział do 100 osób. Po raz ostatni zorganizował również tegoroczne wczasy ale już sam nie mógł na nie pojechać. Zastąpił go ks. Sławomir. Spowodowane było to jego chorobą, z którą zmagał się od wiosny.
W uroczystość NMP Matki Boskiej Częstochowskiej pożegnał swojego brata Antoniego i bratanka ks. Krzysztofa, którzy wyjechali do Pogórskiej Woli. Świadomy do ostatnich chwil, spoglądając w okno swojego pokoju skierowane na wieże kościoła NMP Matki Kościoła odszedł do domu Ojca dnia 2 września w pierwszy czwartek o godz. 9.00. Zgodnie z wolą ks. Mariana wyrażoną w testamencie pragnął spocząć w grobowcu obok swoich rodziców na cmentarzy w Pogórskiej Woli. Przeżył 80 lat: w tym 61 w Kongregacji św. Filipa w Gostyniu i Poznaniu, 55 lat w kapłaństwie i 52 lata jako duszpasterza na Świerczewie w Poznaniu.
Przeżywaliśmy czas żałoby i smutku w całej Parafii. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na poniedziałek 6 września. Rozpoczęły się przed południem wniesieniem trumny z ciałem śp. ks. Marian, została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem bratanka zmarłego ks. Krzysztofa Kary a kazanie wygłosił ks. Sławomir, proboszcz parafii. W ciągu dnia była możliwość pożegnania z ks. Marianem i modlitwy w kościele. O godz. 14.30 został odmówiony różaniec i koronka do Miłosierdzia Bożego. Uroczystej Mszy św. o godz. 15.15 przewodniczył ks. Bp. Grzegorz Balcerek w koncelebrze kapłanów filipinów, diecezjalnych i zakonnych. Kazanie pogrzebowe wygłosił ks. Leon Praczyk ze Świętej Góry. Po Mszy św. słowa pożegnania wypowiedzieli p. Przemysław Matusik w imieniu parafian, ks. Sławomir Ratajczak i ks. Krzysztof Kara. Następnie odprawiono obrzędy ostatniego pożegnania i uroczyście została wyniesiona trumna z ciałem ks. Marian do karawanu, aby udać się w swoją ostatnio podróż do Pogórskiej Woli. Tam po odprawionej Mszy św. w nowym kościele śp. ks. Marian Kara spoczął obok swoich rodziców Rozalii i Stanisława.
Pozostanie w naszej pamięci, „bo zawsze tutaj był…”


Prezentacja
Nasi święci
Wspomnienia liturgiczne
Aktualności
Bytów
Celle
Gostyń
Poznań
Radom
Studzianna
Tarnów
Tomaszów Mazowiecki